8 Wrz 2003, 05:50
Piotr J. Ochwał

piony byznesowe już szukają ludzi :-)))
http://tinylink.com/?Zh3W5bl7eg



8 Wrz 2003, 06:10
Piotr J. Ochwał

piony byznesowe już szukają ludzi :-)))
http://tinylink.com/?Zh3W5bl7eg



tu zresztą też :-)
http://tinylink.com/?M1FbtdT4II

Pszczyna chyba będzie najbardziej znienawidzonym przez polski byznes
miastem :-)))


8 Wrz 2003, 06:43
Tomasz Slaski


piony byznesowe już szukają ludzi :-)))
http://tinylink.com/?Zh3W5bl7eg



"W zamian oferujemy pracę w firmie cieszącej się dużym uznaniem na
rynku, możliwość poszerzenia dotychczasowego doświadczenia
zawodowego, ustawicznego doskonalenia wiedzy i umiejętności
zawodowych oraz atrakcyjny pakiet wynagrodzeń adekwatny do osiąganych
wyników."

ROTFL :-)


8 Wrz 2003, 07:05
Piotr J. Ochwał


ROTFL :-)



A mnie szczęka opadła, jak w CMUT znalazłem...

10
1.3 Połączenia telefoniczne w ruchu przygranicznym
Tabela 6 Opłaty za połączenia w przygranicznym ruchu automatycznym i półautomatycznym
Z powiatu Świnoujście do:
Altwarp
Seebad Ahlbeck
Usedom
Berlin
0049 39773
0049 38378
0049 38372
0049 30
Z powiatu Słubice do:
Frankfurt nad Odrą
Eisenhutenstadt
Fuerstonwalde
Berlin
0049 335
0049 3364
0049 3361

i tak dalej...

Czyżby w tej firmie wreszcie zaczęli wytwarzać NORMALNE cenniki? :-)))




8 Wrz 2003, 10:11
LMB


piony byznesowe już szukają ludzi :-)))
http://tinylink.com/?Zh3W5bl7eg



TELEKOMUNIKACJA POLSKA S.A., Pion Kadr, Departament Rekrutacji
ul. Francuska 101, 40-506 Katowice, Vp., p.503

Hehe... rozumiem, że ta ulica to zbieg okoliczności? Bo jak nie, to
niedługo TP będzie się mieścić przy ul. Telekomunikacji Polskiej lub ul.
Narodowego Operatora.

W końcu w sojuzamiennych sztatach firmy mieszczą się np. przy 1
Microsoft Way...

ah, vanity...

--
pjo



LMB


8 Wrz 2003, 10:17
LMB



| ROTFL :-)

A mnie szczęka opadła, jak w CMUT znalazłem...

10
1.3 Połączenia telefoniczne w ruchu przygranicznym
Tabela 6 Opłaty za połączenia w przygranicznym ruchu automatycznym i półautomatycznym
Z powiatu Świnoujście do:
Altwarp



Gdzie to jest? Po ile takie połączenia?

--
pjo



LMB


8 Wrz 2003, 10:30
Waldemar Godel

TELEKOMUNIKACJA POLSKA S.A., Pion Kadr, Departament Rekrutacji
ul. Francuska 101, 40-506 Katowice, Vp., p.503

Hehe... rozumiem, że ta ulica to zbieg okoliczności? Bo jak nie, to
niedługo TP będzie się mieścić przy ul. Telekomunikacji Polskiej lub
ul. Narodowego Operatora.



Eee... w tym przypadku nie.
Nie pamietam dobrze, ale ona chyba jest nawet wczesniej francuska niz
tam TPSA jest.

Z cala pewnoscia ona jest dluzej francuska niz TPSA jest francuska, a nawet
jest dluzej francuska, niz TPSA jest TPSA - bo pamieta czasy jeszcze jak to
bylo PTT czy siakos tak.


8 Wrz 2003, 11:10
Piotr J. Ochwal


TELEKOMUNIKACJA POLSKA S.A., Pion Kadr, Departament Rekrutacji
ul. Francuska 101, 40-506 Katowice, Vp., p.503
Hehe... rozumiem, że ta ulica to zbieg okoliczności?



Tak. Tepsa się wybudowała na Francuskiej zaraz po rozwodzie z Pocztą.
Ale masz refleks - wcześniej jakoś nie zauważyłem tego niuansu :)

W końcu w sojuzamiennych sztatach firmy mieszczą się np. przy 1
Microsoft Way...



Zakłady fimy Kot Bury we Wrocławiu na ul. Czekoladowej, Gazownia w
Zabrzu na ul. Szczęść Boże, energetyka w Katowicach na ul. Widok, a
ulica koło koksowni w Bytomiu-Bobrku nazywa się nomen-omen Wytrwałych
:)


8 Wrz 2003, 11:15
Piotr J. Ochwal


Z cala pewnoscia ona jest dluzej francuska niz TPSA jest francuska, a nawet
jest dluzej francuska, niz TPSA jest TPSA - bo pamieta czasy jeszcze jak to
bylo PTT czy siakos tak.



ś+p Beberokowi po rozwodzie z Pocztą było za ciasno we wspólnym
budynku na Placu OMP i się zaczął budować "za autostradą", która
jeszcze wtedy nie była autostradą :) W zasadzie adres powinien brzmieć
"Ceglana 2, 40-514", ale działka była przy Francuskiej.

8 Wrz 2003, 11:15
Piotr J. Ochwal


Hehe... rozumiem, że ta ulica to zbieg okoliczności? Bo jak nie, to
niedługo TP będzie się mieścić przy ul. Telekomunikacji Polskiej lub ul.
Narodowego Operatora.



Tak mi sie jeszcze przypomniało - kiedyś nam klient przysłał
reklamację do Będzina na adres:
Netia Telekom Silesia SA, dział rozliczeń z klientami
ul. Ofiar Netii 7, 42-500 Będzin

:-)))))))))


8 Wrz 2003, 11:42
Waldemar Godel

ś+p Beberokowi po rozwodzie z Pocztą było za ciasno we wspólnym
budynku na Placu OMP i się zaczął budować "za autostradą", która
jeszcze wtedy nie była autostradą :) W zasadzie adres powinien brzmieć
"Ceglana 2, 40-514", ale działka była przy Francuskiej.



W sumie ten budynek fajnie oddaje istote wlasciciela...
Malowali go generalnie chyba z trzy razy przez ostatnie lata, a i tak wciaz
wychodzil stary komunistyczny syf spod nowej farby  - jakies spekania,
zacieki,
czy cóś.  W koncu sie wzieli na sposob i teraz kladli/polozyli jakas
importowana
okladzine dla niepoznaki. Syf zostal, tylko gleboko ukryty, niewidoczny dla
nieobeznanego przechodnia.

Prawda jaka piekna metafora sie zrobila???


8 Wrz 2003, 11:52
Piotr J. Ochwal


okladzine dla niepoznaki. Syf zostal, tylko gleboko ukryty, niewidoczny dla
nieobeznanego przechodnia.



A jakie fajne piętra są wewnątrz, np. piętro 3,5 na które się nie da
dojechać windą - wszystkie graty musieli na plecach wnosić :)

8 Wrz 2003, 12:17
Waldemar Godel



| okladzine dla niepoznaki. Syf zostal, tylko gleboko ukryty,
| niewidoczny dla nieobeznanego przechodnia.

A jakie fajne piętra są wewnątrz, np. piętro 3,5 na które się nie da
dojechać windą - wszystkie graty musieli na plecach wnosić :)



Czyzby metafora liberalizacji rynku polaczen mm ???

;-)))


8 Wrz 2003, 13:36
Michał

| 10
| 1.3 Połączenia telefoniczne w ruchu przygranicznym
| Tabela 6 Opłaty za połączenia w przygranicznym ruchu automatycznym i
półautomatycznym
| Z powiatu Świnoujście do:
| Altwarp

Gdzie to jest? Po ile takie połączenia?



Koło mnie.
Zobacz na mapie Szczecin, potem Nowe Warpno (przy linii granicy na wodach
zalewu Szczecińskiego)
Altwarp to po prostu Stare warpno które leży już p tamtej stronie granicy.
Po ile to nie wiem, bo nie znam nikogo po tamtej stronie oprócz budki
telefonicznej :))
Ja niby należe do strefy przygranicznej (chodze na dowód do reichu) ale
powiat to Kamień Pomorski więc nie wiem czy mnie też by obejmowała ta
promocja. Niby host jest w Świnoujściu amoja CA to RSM ale i tak to jest
rozliczane w postprocesingu i nie mam wpływu na to jak ustawili te promocje.

Michał


8 Wrz 2003, 14:42
J.F.


W końcu w sojuzamiennych sztatach firmy mieszczą się np. przy 1
Microsoft Way...



Ale tam to troche inaczej wyglada - bylo sobie szczere pole w
okolicach peryferii, a dzis stoi fabryka .

J.


8 Wrz 2003, 14:42
J.F.


| piony byznesowe już szukają ludzi :-)))
| http://tinylink.com/?Zh3W5bl7eg

tu zresztą też :-)
http://tinylink.com/?M1FbtdT4II



Ciekawe - "wynagrodzenie adekwatne do osiaganych wynikow".
Nawiedzil mnie ostatnio doradca - twierdzil ze ma pensje stala..

J.


8 Wrz 2003, 15:30
Michal Jankowski


| W końcu w sojuzamiennych sztatach firmy mieszczą się np. przy 1
| Microsoft Way...

Ale tam to troche inaczej wyglada - bylo sobie szczere pole w
okolicach peryferii, a dzis stoi fabryka .



A IKEA w Jankach to jaki ma adres, co? 8-)

  MJ


8 Wrz 2003, 17:40
J.F.


A mnie szczęka opadła, jak w CMUT znalazłem...
1.3 Połączenia telefoniczne w ruchu przygranicznym
[...]
i tak dalej...

Czyżby w tej firmie wreszcie zaczęli wytwarzać NORMALNE cenniki? :-)))



Jakie tam normalne. Nawet te ich przygraniczne sa drozsze
niz tele2.

J.

P.S. i co tam 4MB zajmuje - przeciez to tekst i tabelki, html bylby
krotszy ..


9 Wrz 2003, 01:45
Piotr J. Ochwał


| Czyżby w tej firmie wreszcie zaczęli wytwarzać NORMALNE cenniki? :-)))
Jakie tam normalne.



Normalne == zgodne_ze_stanem_faktycznym

10 Wrz 2003, 07:10
LMB


| 10
| 1.3 Połączenia telefoniczne w ruchu przygranicznym
| Tabela 6 Opłaty za połączenia w przygranicznym ruchu automatycznym i
półautomatycznym
| Z powiatu Świnoujście do:
| Altwarp

| Gdzie to jest? Po ile takie połączenia?

Koło mnie.
Zobacz na mapie Szczecin, potem Nowe Warpno (przy linii granicy na wodach
zalewu Szczecińskiego)



Miałem na myśli "gdzie to jest w cenniku". Miałem przyjemność być w obu.

Ja niby należe do strefy przygranicznej (chodze na dowód do reichu) ale
powiat to Kamień Pomorski więc nie wiem czy mnie też by obejmowała ta
promocja. Niby host jest w Świnoujściu amoja CA to RSM ale i tak to jest
rozliczane w postprocesingu i nie mam wpływu na to jak ustawili te promocje.



Ile to kosztuje?

Michał



LMB


10 Wrz 2003, 07:11
LMB


| TELEKOMUNIKACJA POLSKA S.A., Pion Kadr, Departament Rekrutacji
| ul. Francuska 101, 40-506 Katowice, Vp., p.503

| Hehe... rozumiem, że ta ulica to zbieg okoliczności? Bo jak nie, to
| niedługo TP będzie się mieścić przy ul. Telekomunikacji Polskiej lub
| ul. Narodowego Operatora.

Eee... w tym przypadku nie.

Nie pamietam dobrze, ale ona chyba jest nawet wczesniej francuska niz
tam TPSA jest.



No to chyba _tak_ = zbieg okoliczności.

Z cala pewnoscia ona jest dluzej francuska niz TPSA jest francuska, a nawet
jest dluzej francuska, niz TPSA jest TPSA - bo pamieta czasy jeszcze jak to
bylo PTT czy siakos tak.



Coś kojarzę.

Pozdrowienia, Waldek Godel



LMB


10 Wrz 2003, 07:12
LMB


[...]
| W końcu w sojuzamiennych sztatach firmy mieszczą się np. przy 1
| Microsoft Way...

Zakłady fimy Kot Bury we Wrocławiu na ul. Czekoladowej, Gazownia w
Zabrzu na ul. Szczęść Boże, energetyka w Katowicach na ul. Widok, a
ulica koło koksowni w Bytomiu-Bobrku nazywa się nomen-omen Wytrwałych



Gazowia w Poznaiu przy ul. Grobla :)

Tylko co oprócz kotbury ma wspólnego z ulicą?

--
pjo



LMB


10 Wrz 2003, 07:13
LMB



| Hehe... rozumiem, że ta ulica to zbieg okoliczności? Bo jak nie, to
| niedługo TP będzie się mieścić przy ul. Telekomunikacji Polskiej lub ul.
| Narodowego Operatora.

Tak mi sie jeszcze przypomniało - kiedyś nam klient przysłał
reklamację do Będzina na adres:
Netia Telekom Silesia SA, dział rozliczeń z klientami
ul. Ofiar Netii 7, 42-500 Będzin



To ja się zaliczam do ofiar netii - właśnie przysłali pozew w postępowaniu, na
szczęście upominawczym, na 4 zapłacone faktury i 2 nieuznane reklamacje.
Pozwolę sobie to opisać w innym wątku.

:-)))))))))



10 Wrz 2003, 07:14
LMB



| W końcu w sojuzamiennych sztatach firmy mieszczą się np. przy 1
| Microsoft Way...

| Ale tam to troche inaczej wyglada - bylo sobie szczere pole w
| okolicach peryferii, a dzis stoi fabryka .

A IKEA w Jankach to jaki ma adres, co? 8-)



W Poznaniu też - stym, że była Szwajcarska, to obok zrobili Szwedzką.
Tak źle to nie wygląda.

 MJ



LMB


10 Wrz 2003, 07:25
Piotr J. Ochwał


| ulica koło koksowni w Bytomiu-Bobrku nazywa się nomen-omen Wytrwałych
Gazowia w Poznaiu przy ul. Grobla :)
Tylko co oprócz kotbury ma wspólnego z ulicą?



Przyjedź na Bobrek. I wytrwaj :)

10 Wrz 2003, 10:18
Waldemar Godel

To ja się zaliczam do ofiar netii - właśnie przysłali pozew w
postępowaniu, na szczęście upominawczym, na 4 zapłacone faktury i 2
nieuznane reklamacje. Pozwolę sobie to opisać w innym wątku.



Sluchaj, to moze siakas stronke rozrywkowa zrobimy??? Przeciez Monty Python
przy Nietii to cieniarze....

Jeszcze jeden hit - pozew sadowy (o nienalezne pieniadze oczywiscie...).
Netia - firma z Warszawy. Klient (byly oczywiscie) z Jaworzna. Pozew jak
mozna sie spodziewac zlozony... no gdzie????
Zagadka, kto odgadnie??

No gdzie???

w DABROWIE GORNICZEJ!!!!

Ktos tam byl niezlym orlem z geografii....


10 Wrz 2003, 10:40
Piotr J. Ochwal


Jeszcze jeden hit - pozew sadowy (o nienalezne pieniadze oczywiscie...).
Netia - firma z Warszawy. Klient (byly oczywiscie) z Jaworzna. Pozew jak
mozna sie spodziewac zlozony... no gdzie????
Zagadka, kto odgadnie??
w DABROWIE GORNICZEJ!!!!
Ktos tam byl niezlym orlem z geografii....



Widocznie w DG się krócej czeka na rozprawę. Wiele firm tak robi.

10 Wrz 2003, 12:06
Waldemar Godel

Widocznie w DG się krócej czeka na rozprawę. Wiele firm tak robi.



Piotrus... wiem, dzien ciezki, ale nie osmieszaj sie...
Pozew sklada sie w sadzie grodzkim wlasciwym dla siedziby pozwanego,
chyba ze strony w umowie postanowia inaczej.

Taka jedna tandetna firemka nazywajaca sie Nietia albo podobnie, postanowila
sobie w wymyslonej przez siebie umowie, ze pozwy wynikajace z realizacji
umowy o swiadczenie uslug telekomunikacyjnopodobnych, ktora jakis frajer
nieopatrznie podpisze, beda rozpatrywane w sadzie wlasciwym dla siedziby
Nietii, w tym przypadku Warszawa Srodmiescie.

Po prostu pomrocznosc jasna w Nietii osiagnela juz tak kliniczny stan, ze
nawet sami nie znaja tresci umow ktore podsuwaja klientom!!!!

To juz sie do leczenia nie kwalifikuje... tylko na odstrzal. I spalic
scierwo,
zeby sie sepy nie zarazily.


10 Wrz 2003, 12:20
Piotr J. Ochwal


Piotrus... wiem, dzien ciezki, ale nie osmieszaj sie...
Pozew sklada sie w sadzie grodzkim wlasciwym dla siedziby pozwanego,
chyba ze strony w umowie postanowia inaczej.



no własnie

Taka jedna tandetna firemka nazywajaca sie Nietia albo podobnie, postanowila
sobie w wymyslonej przez siebie umowie, ze pozwy wynikajace z realizacji
umowy o swiadczenie uslug telekomunikacyjnopodobnych, ktora jakis frajer
nieopatrznie podpisze



znam jeszcze kilka innych firemek, niekoniecznie telekomunikacyjnych,
które czynią takowe zapisy. A umowy nikt ci nie każe podpisywać. Chyba,
że jesteś frajerem i podpisujesz bez czytania.

Mnie jest wszystko jedno, w którym sądzie, bo faktury płacę w
terminie.


10 Wrz 2003, 12:53
Waldemar Godel


znam jeszcze kilka innych firemek, niekoniecznie telekomunikacyjnych,
które czynią takowe zapisy. A umowy nikt ci nie każe podpisywać.
Chyba,
że jesteś frajerem i podpisujesz bez czytania.



Mi sie wydaje, ze po pierwsze to ty odpisujesz bez czytania.
A jak nawet czytasz, to nie usilujesz zrozumiec.

Wydaje mi sie, ze jak ktos/cos wprowadza jakies zapisy do umowy
z wlasnej inicjatywy i lenistwa (bo po co sie potem ruszac poza miasto
z siedziba) to chyba po to, zeby sie potem tego trzymac.
Przynajmniej tak robi ktos normalny.

(W tym miejscu serdecznie przepraszam normalne osoby i normalne firmy
za wspomnienie ich w kontekscie Netii - wiem ze to bolesne, jeszcze raz
przepraszam)

Mnie jest wszystko jedno, w którym sądzie, bo faktury płacę w
terminie.



nawet takie ktore nagle przyjda na 1000% tego co normalnie dzwonisz???
mimo ze zadne polaczenie nie bylo na 0700 a dzwoniles tyle samo???

I wyslales trzy reklamacje na ta fakture???


10 Wrz 2003, 13:00
Piotr J. Ochwal


nawet takie ktore nagle przyjda na 1000% tego co normalnie dzwonisz???
mimo ze zadne polaczenie nie bylo na 0700 a dzwoniles tyle samo???



Takie to zareklamuję

I wyslales trzy reklamacje na ta fakture???



Na razie wystarczyło,że wysłałem jedną.
Walduś, ty to po prostu masz jakiegoś wrodzonego pecha życiowego.


10 Wrz 2003, 13:13
Waldemar Godel

Na razie wystarczyło,że wysłałem jedną.
Walduś, ty to po prostu masz jakiegoś wrodzonego pecha życiowego.



Jaaaaa???? to Nietia miala tylko jednego abonenta???


10 Wrz 2003, 13:25
Piotr J. Ochwal


| Na razie wystarczyło,że wysłałem jedną.
| Walduś, ty to po prostu masz jakiegoś wrodzonego pecha życiowego.
Jaaaaa???? to Nietia miala tylko jednego abonenta???



Po pierwsze: Netia ma kilkaset tysięcy abonentów
Po wtóre: nie myli się tylko ten, kto nikt nie robi.
Po trzecie zaś: jak wyjaśnisz, że wielu ludzi jednak z własnej i
nieprzymuszonej woli pozostało przy Netii i nawet płacą jej za
wystawione faktury? Wariaci jacyś?

10 Wrz 2003, 15:05
Tomasz Staszewski


Po prostu pomrocznosc jasna w Nietii osiagnela juz tak kliniczny stan, ze
nawet sami nie znaja tresci umow ktore podsuwaja klientom!!!!



To gdzie złożyli ten pozew? Bo nie wiem, który z Was bredzi.

pzdr

Tomek


10 Wrz 2003, 15:07
J.F.


Jeszcze jeden hit - pozew sadowy (o nienalezne pieniadze oczywiscie...).
Netia - firma z Warszawy. Klient (byly oczywiscie) z Jaworzna. Pozew jak
mozna sie spodziewac zlozony... no gdzie????
w DABROWIE GORNICZEJ!!!!
Ktos tam byl niezlym orlem z geografii....



Zaraz - a o ktore Jaworzno chodzi ? Bo jedno lezy mniej wiecej tak
samo daleko od DG jak od Tych i Katowic.
Gdzie bylby wlasciwy sad wedle Ciebie ?

J.


10 Wrz 2003, 18:08
futszaK


To ja się zaliczam do ofiar netii - właśnie przysłali pozew w postępowaniu, na
szczęście upominawczym, na 4 zapłacone faktury i 2 nieuznane reklamacje.
Pozwolę sobie to opisać w innym wątku.



to Netia czy jakas kancelaria ???

11 Wrz 2003, 04:28
Waldemar Godel

Po pierwsze: Netia ma kilkaset tysięcy abonentów
Po wtóre: nie myli się tylko ten, kto nikt nie robi.
Po trzecie zaś: jak wyjaśnisz, że wielu ludzi jednak z własnej i
nieprzymuszonej woli pozostało przy Netii i nawet płacą jej za
wystawione faktury? Wariaci jacyś?



Oj placi... czy ja mowie, ze Netii nie zdarza sie wystawiac prawidlowo
faktur?? Ale to chyba nie na tym polega. zeby byc solidnym operatorem.

A zobaczysz jak sie przejada na braku DSL - prawie WSZYSTKIE firmy
jakie obsluguje biora teraz stale lacza - prawie zawsze jest to SDI/Neo.

A to oznacza ze biora tez dodatkowa linie od TPSA. To oznacza, ze przy
pierwszym wybryku Nietii w jej niepowtarzalnym stylu, klienci powiedza
jej to co juz tysiace innych powiedzialo - wypie....lac. Bo beda mieli
szybka
i latwa alternatywe.  Co prawda bedzie to alternatywa miedzy syfilisem
a rzezaczka, ale zawsze... A Tepsie moga liczyc przynajmniej na
zainteresowanie UOKIK - marna pociecha, ale zawsze. A taka mala, tandetna
firemka nikt sie nie interesuje, wiec moze robic co chce - i robi.


11 Wrz 2003, 04:28
Waldemar Godel

Zaraz - a o ktore Jaworzno chodzi ? Bo jedno lezy mniej wiecej tak
samo daleko od DG jak od Tych i Katowic.
Gdzie bylby wlasciwy sad wedle Ciebie ?



Prawo przewiduje dwie mozliwosci:
1. W miescie bedacym siedziba pozwanego (w tym przypadku Jaworzno)
2. Ustalone inaczej w umowie - Netia ustalila sobie, ze Warszawie

DG nie spelnia zadnej z tych mozliwosci. Wynika z tego ze:
1. W Netii pracuja osoby nie majace pojecia o geografii
2. Pozwy sadowe w Netii pisza osoby nie majace pojecia o prawie.

Ale coz... przeciez firma jest tylko taka jak jej pracownicy...


11 Wrz 2003, 04:35
Piotr J. Ochwał


A zobaczysz jak sie przejada na braku DSL



Rozumiem, że w tym momencie modem SDSL (usługa Netia BDI Pro), który
łączy mnie z internetem zniknął?

11 Wrz 2003, 04:51
Waldemar Godel

Rozumiem, że w tym momencie modem SDSL (usługa Netia BDI Pro), który
łączy mnie z internetem zniknął?



Rozumiem, ze uwazasz BDI jako oferte konkurencyjna dla SDi/Neo???
W szczegolnosci cenowo???

Wiesz co.. mam do ciebie prosbe... w sobote robie impreze, odsprzedasz
mi troche tego towaru??? Bo takiego to ja nigdzie nie kupie....


11 Wrz 2003, 04:52
Waldemar Godel

to Netia czy jakas kancelaria ???



Mozna tak powiedziec... skoro nie udaje sie zarabiac na telekomunikacji,
to usiluja na awanturnictwie sadowym.

Takie hamerykanskie zwyczaje, pewnie im to podpowiedzieli przed
wypieprzeniem z Nasdaq


11 Wrz 2003, 05:15
Piotr J. Ochwał


| Rozumiem, że w tym momencie modem SDSL (usługa Netia BDI Pro), który
| łączy mnie z internetem zniknął?
Rozumiem, ze uwazasz BDI jako oferte konkurencyjna dla SDi/Neo???



A dlaczego ma być konkurencyjna?

W szczegolnosci cenowo???



Cena akurat jest dla mojego providera drugorzędna. Ważniejsza dla
niego jest jakość. Ja mu płacę co miesiąc 55 złotych brutto i mam za
to szybkość porównywalną z neostradą i stały numer IP.


11 Wrz 2003, 06:00
LMB


| To ja się zaliczam do ofiar netii - właśnie przysłali pozew w
| postępowaniu, na szczęście upominawczym, na 4 zapłacone faktury i 2
| nieuznane reklamacje. Pozwolę sobie to opisać w innym wątku.

Sluchaj, to moze siakas stronke rozrywkowa zrobimy???



Wiesz co, to dobry pomysł. Daję serwer i subdomenę.

Przeciez Monty Python przy Nietii to cieniarze....



Tylko mnie kurna mało do śmiechu. Już trzeci dzień skrobię SPRZECIW OD
NAKAZU ZAPŁATY*, musiałem przegrzebać pół archiwum w poszukiwaniu
dowodów wpłaty, dwa musiałem zamówić w Ingeligo. A na koniec okazuje
się, że i tak mnie w h... zrobili - nieuznali oczywistych reklamacji na
dwie faktury, wpłaty z późniejszych faktur zaliczyli na poczet tych
zareklamowanych, te zareklamowane są już przeterminowane, a mnie zostały
zapłaone przeze mnie, ale nieuznane jako zapłacone - późniejsze faktury.
Chyba opiszę to wszystko i wyślę do wyborczej. Mówię wam, istotnie:
maszynka do robienia pieniędzy. Scum.

Jeszcze jeden hit - pozew sadowy (o nienalezne pieniadze oczywiscie...).
Netia - firma z Warszawy. Klient (byly oczywiscie) z Jaworzna. Pozew jak
mozna sie spodziewac zlozony... no gdzie????
Zagadka, kto odgadnie??

No gdzie???

w DABROWIE GORNICZEJ!!!!

Ktos tam byl niezlym orlem z geografii....



Ja dostałem na Dożynkową w Poznaniu, kancelaria z Jarocina (oddział w
Ostrowie), więc z mojej strony OK.

--
Pozdrowienia, Waldek Godel



LMB


11 Wrz 2003, 06:02
LMB


[...]
Mnie jest wszystko jedno, w którym sądzie, bo faktury płacę w
terminie.



A myślisz że ja w czym płaciłem te faktury? Nie ma nawet jednego zarzutu
wobec mnie, za wyjątkiem tego: jak siadasz z szulerami do partyjki
pokera, to nie dziw się, że stracisz majątek.

--
pjo



LMB


11 Wrz 2003, 06:02
LMB



| Na razie wystarczyło,że wysłałem jedną.
| Walduś, ty to po prostu masz jakiegoś wrodzonego pecha życiowego.
| Jaaaaa???? to Nietia miala tylko jednego abonenta???

Po pierwsze: Netia ma kilkaset tysięcy abonentów
Po wtóre: nie myli się tylko ten, kto nikt nie robi.
Po trzecie zaś: jak wyjaśnisz, że wielu ludzi jednak z własnej i
nieprzymuszonej woli pozostało przy Netii i nawet płacą jej za
wystawione faktury? Wariaci jacyś?



Duże firmy albo mali, którzy nie mają podstaw do składania reklamacji.

--
pjo



LMB


11 Wrz 2003, 06:07
LMB


| to Netia czy jakas kancelaria ???

Mozna tak powiedziec... skoro nie udaje sie zarabiac na telekomunikacji,
to usiluja na awanturnictwie sadowym.



To sami mi prawnik powiedział. 90% ludzi ze strachu wyrzuci pismo do
kosza, a potem komornik ich obskubie.

Takie hamerykanskie zwyczaje,



Tylko że w hameryce to nie pisałbym sprzeciwu, ale pozew wzajemny. A tu
mnie prawnik powiedział "pan lepiej nie pysze o te 12 złotych, co pan
musial wydać na dostęp do archywum, bo pan sędziego obrazi". K-wa!
domaganie się kosztów przygotwania pozwu w wysokości 12 złotych (jedyne,
co mogę udowodnić, bo przecież w Polsze własna praca nad pozwem nie
podlega zwrotowi) to wg środowiska prawniczego "szydzenie z
przeciwnika". I jak tu mieć szacunek do korporacji prawniczych.

pewnie im to podpowiedzieli przed wypieprzeniem z Nasdaq



A to dobre, nic mi nie wiadomo.

--
Pozdrowienia, Waldek Godel



LMB


11 Wrz 2003, 06:08
futszaK



Ale coz... przeciez firma jest tylko taka jak jej pracownicy...



a pracownicy sa tacy jak im płacą...

11 Wrz 2003, 06:18
futszaK



| to Netia czy jakas kancelaria ???
Mozna tak powiedziec... skoro nie udaje sie zarabiac na telekomunikacji,
to usiluja na awanturnictwie sadowym.
Takie hamerykanskie zwyczaje, pewnie im to podpowiedzieli przed
wypieprzeniem z Nasdaq



nie tylko Netia, NOM tez sie zdaje sie bedzie awanturowal o pierwsza
fakture przy pomocy Intrum Justitia, jak widac doszli do wniosku że
wysokosc odzyskanej kwoty będzie wieksza od kosztow wysyłania ponagleń
i straszenia przez telefon wiec sie w to bawią.

11 Wrz 2003, 06:22
futszaK


| Mnie jest wszystko jedno, w którym sądzie, bo faktury płacę w
| terminie.
A myślisz że ja w czym płaciłem te faktury?




11 Wrz 2003, 06:25
Waldemar Godel

A dlaczego ma być konkurencyjna?



Zeby klienci majacy telefon Netii wybrali DSL Nietii, a nie druga linie
od TPSA.

Cena akurat jest dla mojego providera drugorzędna. Ważniejsza dla
niego jest jakość. Ja mu płacę co miesiąc 55 złotych brutto i mam za
to szybkość porównywalną z neostradą i stały numer IP.



Wydawalo mi sie ze czytasz roznorakie zestawienia, i fakt, ze druciane
telekomy na zachodzie swoje jedyne szanse przetrwania upatruja wlasnie
w DSL-ach. Ale zeby miec z tego dochod, jak sam zapewne wiesz, musza
one byc masowe. Nawet taki beton jak tepsa to zauwazyl - i jak sie
nie sprzedaja, to znaczy ze sa za drogie.

Nietia wciaz tego nie zauwaza, uwazajac ze magiczne slowo "Biznesowy"
w nazwie spowoduje, ze firmy beda do tego ciagnac jak muchy do gowna.

A te firmy ktorych jest najwiecej - male, umieja liczyc, bo placa to z
wlasnych
pieniedzy. Ich potrzeby sa zazwyczaj niewielkie - nawet modem by im
starczyl,
gdyby mieli ryczalt. A tak Sdi/Neo sa najtanszym rozwiazaniem - i je biora.
Jakby nie patrzec, BDI jest przynajmniej 3krotnie drozsze - liczac tylko sam
abo.
Ja bym to nazwal zaporowa cena. Patrzac po klientach - jest taka.


11 Wrz 2003, 06:40
Piotr J. Ochwał


| A dlaczego ma być konkurencyjna?
Zeby klienci majacy telefon Netii wybrali DSL Nietii, a nie druga linie
od TPSA.



W takim razie dlaczego BDI się całkiem nieźle sprzedaje"? Klienci nie
oglądają TV?

Wydawalo mi sie ze czytasz roznorakie zestawienia, i fakt, ze druciane
telekomy na zachodzie swoje jedyne szanse przetrwania upatruja wlasnie
w DSL-ach.



jak zwykle przesadzasz.


11 Wrz 2003, 07:12
Waldemar Godel

się, że i tak mnie w h... zrobili - nieuznali oczywistych reklamacji
na dwie faktury, wpłaty z późniejszych faktur zaliczyli na poczet tych
zareklamowanych, te zareklamowane są już przeterminowane, a mnie
zostały zapłaone przeze mnie, ale nieuznane jako zapłacone -
późniejsze faktury. Chyba opiszę to wszystko i wyślę do wyborczej.



eeee.... przeciez na przelewach/wplatach masz numery faktur za ktore
placilesz, prawda???
Przeciez oni nie moga sobie dowolnie tego zmienic.. a za co sobie oni
zaksiegowali, to juz ich broszka.. pozniejsze faktury TY masz zaplacone.


11 Wrz 2003, 07:12
Waldemar Godel

W takim razie dlaczego BDI się całkiem nieźle sprzedaje"? Klienci nie
oglądają TV?



bo sprzedaje sie tam, gdzie klienci potrzebuja takiego rozwiazania.
Bo z tego co widze, to konkurencja dla polpaku. To, ze uzywaja akurat
technologii DSL, nie ma nic do tego.

A moja wypowiedz dotyczyla wlasnie konkurencji dla SDI/Neo, ktorej
Netia nie ma wcale.


11 Wrz 2003, 07:30
Piotr J. Ochwał


eeee.... przeciez na przelewach/wplatach masz numery faktur za ktore
placilesz, prawda???



Jeśli podał w tytule, to miał.

11 Wrz 2003, 14:32
LMB


| się, że i tak mnie w h... zrobili - nieuznali oczywistych reklamacji
| na dwie faktury, wpłaty z późniejszych faktur zaliczyli na poczet tych
| zareklamowanych, te zareklamowane są już przeterminowane, a mnie
| zostały zapłaone przeze mnie, ale nieuznane jako zapłacone -
| późniejsze faktury. Chyba opiszę to wszystko i wyślę do wyborczej.

eeee.... przeciez na przelewach/wplatach masz numery faktur za ktore
placilesz, prawda???



No właśnie, kurna, nie przy wszystkich... a poza tym jak zwykle masz
kilka różnych, zazwyczaj nie wprost, ale jednak nieco sprzecznych opinii
sądów. Już to studiowałem.

Przeciez oni nie moga sobie dowolnie tego zmienic.. a za co sobie oni
zaksiegowali, to juz ich broszka.. pozniejsze faktury TY masz zaplacone.



Niekture wpłaty mają tytuł tylko "klient xxx", i jedynie po kwocie można
je poąłczyć. Poza tym KC twierdzi, że wierzyciel może sobie zaliczyć
wpłaty na poczet "dowolnego długu, a przede wszystkim na poczet
wymagalnego". Z kolei sąd w Białymstoku orzekł, że dłużnik musi złożyć
oświadczenie woli co do uznania długu. Bądź teraz mądry...

Pozdrowienia, Waldek Godel



LMB


11 Wrz 2003, 14:33
LMB



| eeee.... przeciez na przelewach/wplatach masz numery faktur za ktore
| placilesz, prawda???

Jeśli podał w tytule, to miał.



Nie tylko w tytule, czasami był inny numer konta - subkonta. To ratuje
trochę faktur.

--
pjo



LMB


11 Wrz 2003, 16:08
J.F.


Mnie jest wszystko jedno, w którym sądzie, bo faktury płacę w
terminie.



A w czym to niby przeszkadza przed byciem pozwanym ? :-)

J.


11 Wrz 2003, 16:08
J.F.


Wydawalo mi sie ze czytasz roznorakie zestawienia, i fakt, ze druciane
telekomy na zachodzie swoje jedyne szanse przetrwania upatruja wlasnie w DSL-ach.



Cos w tym jest - jesli ja mam komorke .. no bo czasem sie przydaje,
zona ma komorke, dziecko ma komorke .. to po co nam w domu telefon ?

Ale zeby miec z tego dochod, jak sam zapewne wiesz, musza one byc masowe.



Masowe jak masowe - no ale trzeba ich sprzedac dosc sporo ..

Nawet taki beton jak tepsa to zauwazyl - i jak sie
nie sprzedaja, to znaczy ze sa za drogie.



Co nie znaczy ze mozna je sprzedac taniej. Sa jeszcze okreslone koszta
ich postawienia i eksploatacji - klienci musza je pokryc.

Nietia wciaz tego nie zauwaza, uwazajac ze magiczne slowo "Biznesowy"
w nazwie spowoduje, ze firmy beda do tego ciagnac jak muchy do gowna.



No wiesz .. o ile w domu mi stacjonarny nie potrzebny .. to wlasnie
w firmie moglby byc, chyba nawet lepszy niz komorki  :-)
I .. jakies lacze internetowe w firmie by sie przydalo, i moze
kosztowac powiedzmy 300zl miesieczne, bo coz to za kwota
w skali firmy ktora ma 50 pracownikow w biurze :-)

J.


11 Wrz 2003, 16:25
Piotr J. Ochwal


Cos w tym jest - jesli ja mam komorke .. no bo czasem sie przydaje,
zona ma komorke, dziecko ma komorke .. to po co nam w domu telefon ?



1) Żeby zadzwonić do rodziny/znajomego/urzędu i gadać długo i tanio
   (taniej niż z komórki)
2) Żeby wysłać/odebrać faks

I .. jakies lacze internetowe w firmie by sie przydalo, i moze
kosztowac powiedzmy 300zl miesieczne, bo coz to za kwota
w skali firmy ktora ma 50 pracownikow w biurze :-)



Widać Waldi pracuje w firmie, w której to połowa miesięcznego dochodu
:) Również znam małe firmy, które miesięcznie więcej wydają na mleko i
kawę niż na netiowe BDI.


11 Wrz 2003, 17:07
Michal Jankowski


Cos w tym jest - jesli ja mam komorke .. no bo czasem sie przydaje,
zona ma komorke, dziecko ma komorke .. to po co nam w domu telefon ?



Zeby zadzwonic? 8-)

Juz tu kiedys pokazywalem wyliczenia, ile bym musial zaplacic w
komorce za powiedzmy 300 minut miesiecznie.

Reklama (ta, co to nawet dziecko wie, ze z domowego taniej) nie
klamie.

  MJ


12 Wrz 2003, 03:13
futszaK


| I .. jakies lacze internetowe w firmie by sie przydalo, i moze
| kosztowac powiedzmy 300zl miesieczne, bo coz to za kwota
| w skali firmy ktora ma 50 pracownikow w biurze :-)
Widać Waldi pracuje w firmie, w której to połowa miesięcznego dochodu
:) Również znam małe firmy, które miesięcznie więcej wydają na mleko i
kawę niż na netiowe BDI.



jezeli wezmiemy pod uwage ze BDI to ma byc konkurencja dla Polpak-T a
nie dla InternetDSL to zmienia postac rzeczy


12 Wrz 2003, 03:16
futszaK



| Cos w tym jest - jesli ja mam komorke .. no bo czasem sie przydaje,
| zona ma komorke, dziecko ma komorke .. to po co nam w domu telefon ?
Zeby zadzwonic? 8-)
Juz tu kiedys pokazywalem wyliczenia, ile bym musial zaplacic w
komorce za powiedzmy 300 minut miesiecznie.



ale zauwaz Drogi Przyjacielu ze wedlug TPSA aktywne dzwonienie
(świętej pamięci abonament aktywny) to jest jedna rozmowa lokalna
dziennie (35 impulsów miesięcznie), więc Ty nie pasujesz do norm
dzwonienia jakie wytyczyl Narodowy Operator

12 Wrz 2003, 04:12
Waldemar Godel

Niekture wpłaty mają tytuł tylko "klient xxx", i jedynie po kwocie
można je poąłczyć. Poza tym KC twierdzi, że wierzyciel może sobie
zaliczyć wpłaty na poczet "dowolnego długu, a przede wszystkim na
poczet wymagalnego". Z kolei sąd w Białymstoku orzekł, że dłużnik
musi złożyć oświadczenie woli co do uznania długu. Bądź teraz mądry...



EEe.... przeciez zadnego zadluzenia nie splacales.

Placiles za inne faktury w terminie - a platnosc w terminie nie jest
takim zadluzeniem.


12 Wrz 2003, 16:58
J.F.



| Cos w tym jest - jesli ja mam komorke .. no bo czasem sie przydaje,
| zona ma komorke, dziecko ma komorke .. to po co nam w domu telefon ?

Zeby zadzwonic? 8-)
Juz tu kiedys pokazywalem wyliczenia, ile bym musial zaplacic w
komorce za powiedzmy 300 minut miesiecznie.



Bo ty za bardzo gadatliwy jestes :-)
Ojca np mocno denerwuje - drozszy abonament niz rozmowy :-)

Poza tym jest na to jedna prosta rada - obnizyc ceny za rozmowy w
komorkach :-) Zreszta na tych rozmaitych "miedzy nami" "moja strefa"
mozna juz dzis troche zaoszczedzic.

Reklama (ta, co to nawet dziecko wie, ze z domowego taniej) nie klamie.



Ba, zadzwonic, ale gdzie zadzwonic ? Do zony ? Skoro nie ma jej w
domu, to trzeba na komorke dryndac. Do kumpla ? Nie zastales go w
domu, straciles 0.35, bylo od razu na komorke :-)
[Taaa - darmowe 5s to piekna rzecz :-)]

J.


12 Wrz 2003, 17:35
Michal Jankowski


| komorce za powiedzmy 300 minut miesiecznie.

Bo ty za bardzo gadatliwy jestes :-)



Marysia bardziej. A jeszcze znacznie bardziej moja matka i moje
ciotki.

A w ogole starsze osoby lubia sobie pogawedzic z kims z rodziny czy
znajomych. Im kto slabszy, mniej z domu wychodzi, tym wiecej dzwoni,
zwlaszcza jesli to osoba samotna...

  MJ


13 Wrz 2003, 10:02
J.F.



| Bo ty za bardzo gadatliwy jestes :-)

Marysia bardziej. A jeszcze znacznie bardziej moja matka i moje
ciotki.
A w ogole starsze osoby lubia sobie pogawedzic z kims z rodziny czy
znajomych. Im kto slabszy, mniej z domu wychodzi, tym wiecej dzwoni,
zwlaszcza jesli to osoba samotna...



No dobra, przekonales mnie. Na emeryturze sobie zaloze telefon
stacjonarny, bo taniej :-)

J.


13 Wrz 2003, 18:40
Piotr J. Ochwal


Wydawalo mi sie ze czytasz roznorakie zestawienia, i fakt, ze druciane
telekomy na zachodzie swoje jedyne szanse przetrwania upatruja wlasnie
w DSL-ach.



http://www.silicon.com/news/500015/1/5995.html

Facet ma rację. A Netii na to po prostu obecnie nie stać.


18 Wrz 2003, 04:28
666

No i jeszcze nikt nie wie jak bedzie wygladala Degereracja X wyrosla od kolyski z komórka przy szarych komórkach, w betonowych
klatkach Faraday'a ...
JaC
Zeby zadzwonic? 8-)
Juz tu kiedys pokazywalem wyliczenia, ile bym musial zaplacic w komorce za powiedzmy 300 minut miesiecznie.
Reklama (ta, co to nawet dziecko wie, ze z domowego taniej) nie klamie.




KOLEJNY PROTEST POLSKICH INTERNAUTOW - teraz to juz napewno telekomuna mi odetnie telefon a post zostanie wykasowany z usenetu
TP proponuje znaczną obniżkę cen poł ączeń na telefony komórkowe
cena bilingu czyli zdzierstwo telekomunikacji polskiej S.A.
Blokada poł. mięzynar. - bezczelność TPSy
Telefon bezprzewodowy
stan wymiany central
Reorganizacja w TPSA
Mobilna telefonia w 1906
100 lat dla TPSA!
Reklamacja NOM
Związkowcy z TP SA skarżą się na Streżyńską
oszuści z 0-700
TPSA i Irydium - press
Rekomendacja od Nasz Klub Chrup-Chrup wysłana z www.integrum.com.pl
CHWALĘ TP S. A. ! :-)
Archiwum wątków z for dyskusyjnych - Index
Odnośniki,